Jesień, jesień, jesień

Są sprawy o których najtrudniej opowiedzieć. Są to sprawy, których się wstydzisz, ponieważ słowa pomniejszają je, słowa powodują, iż rzeczy, które wydawały się nieskończenie wielkie, kiedy były w Twojej głowie, po wypowiedzeniu kurczą się i stają się zupełnie zwyczajne dla innych, obojętne. Jednak nie tylko o to chodzi. Najważniejsze sprawy leżą zbyt blisko najskrytszego miejsca duszy. Zdobywasz się na odwagę i wyjawiasz je, a ludzie dziwnie na ciebie patrzą, w ogóle nie rozumiejąc, co powiedziałeś, albo dlaczego uważałeś to za tak ważne, że prawie płakałeś mówiąc i mają to zwyczajne gdzieś. Myślę, że to jest najgorsze. Kiedy potrzebujesz tak bardzo rozmowy, wsparcia a nic nie otrzymasz.
Przecież w życiu poznajemy różnych ludzi. Wiem,że o niektórych nigdy więcej nie pomyślimy..u innych, zastanawiamy się co słychać. U jeszcze innych zastanawiamy się czy kiedykolwiek myślą o tobie. Są też tacy, o których nie chcemy nigdy więcej pomyśleć. Ale tak się robi …a najbardziej zawiedzą Cię,dla których Ty starałeś się być niezawodny i dla których poświęcałeś wszystko.
Cała tajemnica polega na tym, by czuć, że jest się komuś potrzebnym. Wtedy człowiek, choćby nie wiem co, zawsze znajdzie siły, żeby sobie poradzić ze wszystkim. Najgorzej, kiedy ktoś się budzi rano i nikogo nie obchodzi, że się obudził. To jest prawdziwe nieszczęście, nie choroby, brak pieniędzy, czy inne sprawy, których ludzie tak się boją.
I chodzi tez o to, żeby nie poddać się zmęczeniu, nigdy nie dopuścić do braku zainteresowania, do obojętności, nigdy nie zagubić swej bezcennej ciekawości, bo wtedy człowiek sam sobie pozwala umrzeć…. Czas na jesień

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Ona

Nie miała w zwyczaju darzyć mężczyzn wielką miłością. W przeszłości kilku się w niej zakochało… Ona też – nic ponadto.Podobał jej się męski podziw, pielęgnowała w sobie niewzruszone przekonanie,że pewnego dnia spotka mężczyznę, obok którego będzie chciała się budzić co rano do końca życia. Choć nie była osobą religijną, żarliwie wierzyła w to, iż tak się stanie. Była gotowa czekać – nie na księcia z bajki ani filmowego gwiazdora z grubym portfelem, ale na mężczyznę, któremu mogłaby spojrzeć w oczy i powiedzieć – Jesteś moim domem…i wreszcie spotkała.

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Względny spokój

Przejściowe pory roku nie są dla mnie najlepsze.
Dla nikogo takiego jak ja. Obłęd lubi wracać jesienią lub przedwiośniem. Lubi niż, mgłę,ołowiane zachmurzone niebo. Budzisz się rano i masz do dyspozycji albo nieokreślony lęk, albo smutek.A czasami jedno i drugie.
Coś musi się wydarzyć. Coś, co przełamie nudę, ukróci przytłaczającą stagnację. Stagnacja jest najgorsza. Powoduje, że wszystko wydaje się być swoją własną imitacją, tandetną podróbką bez atestu na prawdziwość.
Czuję wiosnę:)

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Bo słowo staje się czynem.

Rytm życie. To właściwie przypomnienie, że nic się nie kończy. Zmieniają się okoliczności, ale owy rytm wpisany w nasze życie. Przypomnienie, że warto trwać bo przychodzi kolejny oddech cyklu o właściwej porze.

Zaistniałeś. Nie wiem czy tego chciałam od razu, ale mimowolnie niepostrzeżenie zacząłeś wzbudzać rzeczywiste emocje. Emocje które w tak wysublimowany sposób mieszały się w palecie wyszukanych barw. A ja skrupulatnie dobierałam każdy najmniejszy ich deseń i patrzyłam jak stopniowo wyłaniała się z nich Twoja postać. Starałam się uchwycić w niej każdy drobiazg…każdy najmniejszy epizod. Obserwowałam jak rozświetlało ją poranne słońce, a księżyc uwydatniał Twoje niedoskonałości ukazując mi niezwykłą Twoja indywidualność. Tak niebezpiecznie wyjątkową .

każdą najmniejszą częścią mnie pragnę dotykać twojego serca. Twoja barwa głosu, ciepło milczącego uśmiechu i miękkości.
Zamykam oczy i tylko pół chwili czekam aż dotkniesz mnie marzeniem.

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

bez szans

Każdy zasługuje na drugą szansę,
Nieliczni także na trzecią,
Czwartej nie dawaj nikomu…

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj